Na pierwszą wiosnę po posadzeniu musimy odpowiednio prowadzić młodą winorośl. Młodą sadzonkę prowadzimy zazwyczaj w jeden sposób i nie ma tu znaczenia docelowa forma (nie istotne czy będziemy formować np. guyota, sznur royata czy na głowę itd.)
W pierwszym roku sadzonkę prowadzimy na dwa pędy. Wiosną, kiedy sadzonka wypuści kilka latorośli, musimy wybrać dwie najlepiej rosnące latorośle, a resztę wyłamać, lub jeżeli ich wielkość przekroczy 7 cm to dla bezpieczeństwa należy obciąć je sekatorem. Termin tego zabiegu jest uzależniony od temperatur, gdyż kiedy oberwiemy zbędne latorośle, a pojawią się wiosenne przymrozki to mogą one uszkodzić dwie pozostawione przez nas latorośle. Dlatego najbezpieczniejszym terminem jest 15 maja.
Tak to powinno wyglądać:
Kiedy wyselekcjonujemy dwie najlepiej rosnące latorośle, warto obok sadzonki wbić palik podtrzymujący je w późniejszym czasie. Następnym krokiem będzie doglądanie winorośli w kontekście prawidłowego, a także trzeba pielenie i spulchnianie ziemi wokół winorośli. Po pewnym czasie z z naszych latorośli będą wyrastać tzw. ''pasierby", czyli przedwczesne latorośle. W pierwszym roku nie trzeba ich usuwać, lecz osobiście jestem zdania, że z pierwszych dwóch oczek można je usunąć. Jeżeli pasierb ma do 3 cm to można go delikatnie uszczknąć przy samym oczku. W przeciwnym wypadku należy użyć sekatorów. Gdyby na latorośli pojawiły się kwiatostany trzeba je oberwać. W sierpniu warto uszczknąć wierzchołek latorośli, po to, aby zahamować wzrost a poprawić drewnienie.
Jesienią, po pierwszych przymrozkach (ok. listopada), kiedy wegetacja ustanie, obcinamy naszą łozę (łoza - czyli zdrewniała latorośl) na dwa lub trzy oczka. Ważnym elementem w tym okresie jest oberwanie korzeni podpowierzchniowych po to, aby nie przejęły one roli głównych korzeni. Po tym zabiegu kopczykujemy winorośl ziemią, aby zabezpieczyć na zimę.
Jesienią, po pierwszych przymrozkach (ok. listopada), kiedy wegetacja ustanie, obcinamy naszą łozę (łoza - czyli zdrewniała latorośl) na dwa lub trzy oczka. Ważnym elementem w tym okresie jest oberwanie korzeni podpowierzchniowych po to, aby nie przejęły one roli głównych korzeni. Po tym zabiegu kopczykujemy winorośl ziemią, aby zabezpieczyć na zimę.



Komentarze
Prześlij komentarz