Pryskać czy nie pryskać, oto jest pytanie? #2 Mączniak rzekomy

 


Kolejną chorobą grzybową która dotyka nasze winorośle jest mączniak rzekomy. Grzyb ten atakuje najczęściej spodnią część liścia, co powoduje uszkodzenie liścia i doprowadza do zaburzenia fotosyntezy. Mocno zaatakowana winorośl może mieć problem z dojrzewaniem winogron, a także problemy w fazie drewnienia latorośli, co może doprowadzić do uszkodzenia winorośli. Mączniak rzekomy występuje w okresie od kwietnia do października.

 Jak zapobiegać rozwojowi choroby?

Przede wszystkim trzeba stworzyć najmniej korzystne warunki do rozwoju grzybów. Na ten temat pisaliśmy w poście o mączniaku prawdziwym, więc nie będziemy tego powtarzać.

W przypadku mączniaka rzekomego warto stosować opryski zapobiegawcze. Istnieje zasada 10:10:24. Oznacza ona warunki temperatury w granicach 10 stopni lub lekko niższej i opady deszczu powyżej 10mm. Takie warunki powinny utrzymywać się przez 24 godziny. Jest to najlepszy moment na pierwszy oprysk, ponieważ w tych warunkach najlepiej rozwija się mączniak rzekomy. Do oprysku można zastosować środek Ridomil gold mz pepite 67,8 wg. Oprysk wykonujemy w dwóch etapach - chodzi tu o podwójny oprysk (jeden główny i drugi przypominający w odstępie 10 dni). 

Drugim terminem w którym można wykorzystać oprysk zapobiegawczy na mączniaka jest termin 66 dni (56 dni od oprysku przypominjącego) przed planowanym zbiorem. Chodzi tu o okres karencji, który w przypadku Ridomila gold wynosi 56 dni od ostatniego oprysku.

Oczywiście tym środkiem możemy walczyć z chorobą, ale pamiętając o okresie karencji.

Co w przypadku kiedy choroba wystąpi, a nie nie będzie można zastosować Ridomil gold?

W takim wypadu pozostają nam tylko naturalne preparaty, które nie zlikwidują choroby, ale mocno ją spowolnią. Do takich preparatów możemy zaliczyć napar z cebuli, czosnku lub sody oczyszczonej. 


Komentarze